Zaloguj się
Kiedyś świat był zupełnie inny. I nie chodzi tu o zmiany wywołane upływającym czasem. To co wiemy o przeszłości, to wiedza mocno niepełna i w dużym stopniu oparta na domysłach. W dodatku wiele rzeczy nam umyka. Zamykamy je w mitach i legendach, nie wiedząc, że one również są prawdziwe. Jedynie wybrańcy wiedzą, że historia świata jest więcej niż jedna. Tę ukrytą z polotem przedstawia nam John Crowley.
A właściwie Pierce Moffet, bo to on jest głównym bohaterem rozpoczynającej cykl ægipski powieści Samotnie. Ten doświadczony życiem historyk zupełnym przypadkiem (a może zrządzeniem losu) trafia pewnego dnia do prowincjonalnego miasteczka. Spotyka tu swego dawnego studenta i przyjaciela, a także, dzięki niemu, odkrywa uroki życia w tym spokojnym miejscu. Znacznie bardziej istotne okazuje się jednak odnalezienie klucza do obsesji Pierce'a, mitycznego Ægiptu. To zaś staje się dopiero początkiem poszukiwań (a zarazem końcem książki).
Poszukiwań nie jakiejś wyimaginowanej idei, czy historycznej krainy, ale samego siebie. Samotnie choć roztacza aurę mistycyzmu, skupia się tak naprawdę na zmianach, jakie zachodzą w Moffecie. Pierce po pobycie u Spofforda zdaje sobie sprawę, że jego dotychczasowa egzystencja nie miała sensu i próbuje to zmienić. Przeprowadzając się do Jambs zaczyna niejako nowy rozdział w swoim życiu. Ægipt, do którego poznania usilnie dąży, rozwija go wewnętrznie. Książka Samotnie jest dopiero pierwszym tomem większego cyklu, więc jak potoczą się dalsze losy jej bohatera trudno powiedzieć, ale można się tego domyślać z umieszczonych w fabule wskazówek.
Zdumiewa kunszt z jakim Crowley stworzył swoje dzieło. Zagadkowe, wielopłaszczyznowe, zostawiające sporo miejsca na własne interpretacje. Historia bohatera jest odkrywana przed czytelnikiem stopniowo, dokładając coraz to nowe cegiełki do jego obrazu. Wspomniane wcześniej wskazówki zawierają się w liczbach bądź symbolach kabalistycznych, które mogą dzięki temu posłużyć do ukazania zależności między starożytnością a współczesnością (stare wynalazki są wciąż aktualne). Gdzieniegdzie powtarzają się motywy, czy wręcz całe zdania, co jednak jest zabiegiem celowym i nie odbiera się tego jako wady. Ciekawym zabiegiem jest również stopniowe zagłębianie się treści, gdy nagle zaczynamy czytać zawartość książki czytanej przez Pierce'a, bądź nawet książki zawartej w owej książce. Jednokrotne przeczytanie powieści jest przez to wszystko niewystarczające. Warto do niej wracać i dzięki temu odkrywać nowe rzeczy, na które wcześniej nie zwróciło się uwagi.
To wszystko sprawia, że książka Samotnie nie jest lekką lekturą, ale pojawia się też nieco większy problem, który znacznie bardziej przeszkadza w czytaniu. Są to wielgachne, rozbudowane zdania. Może to tylko mój problem, ale niemal co chwila gubiłem przez to rytm czytania i musiałem się cofać, żeby odczytać zdanie właściwie. Nie da się też ukryć, że Crowley miejscami przynudza, serwując nam gigantyczne, choć najzupełniej zbędne opisy okolicy. Ogólnie jednak da się to wszystko jakoś przełknąć, bo lektura jest na tyle wciągająca, że chce się przerzucać kolejne strony.
Wydanie to, można by rzec, to solarisowy standard. Elegancka, miękka okładka, poprawny skład i solidna korekta (która jednak w kilku miejscach przepuściła zmiany płci przez bohaterów i parę literówek). Powieść przedmową opatrzył znany chyba wszystkim Andrzej Sapkowski. Oprócz zwyczajowych słów zachwytu i polecenia można tam znaleźć również objaśnienia, jak rozumieć pewne elementy utworu, na przykład role poszczególnych bohaterów. O ile jest to informacja wartościowa, to jej obecność przed powieścią w zasadzie nic nie pomaga czytelnikowi, który i tak po skończeniu całości zapewne do niej wróci. Jednak prawdę mówiąc, żadne umiejscowienie tego krótkiego tekstu w książce nie byłoby zadowalające.
Cóż, jeśli lubisz delektować się książkami i zagłębiać się w kolejne warstwy znaczeń, to powieść Samotnie z pewnością dostarczy ci zajęcia na dłuższy czas. Tym bardziej, że to zaledwie pierwszy tom czteroksięgu opowiadającego historię Ægiptu. Nie da się przebrnąć przez tę pozycję bez bólu, ale uważam, że warto nieco pocierpieć, żeby poznać zawartą tu, niestandardową opowieść.
| Tytuł: | Samotnie [The Solitudes] |
|---|---|
| Cykl: | Ægipt, tom 1 |
| Autor: | John Crowley |
| Wydawca: | Solaris |
| Rok wydania: | 2008 |
| Stron: | 544 |
| Ocena: | 4+ |
Dziękujemy Wydawnictwu Solaris za egzemplarz ksiązki do recenzji.
Star Wars: Antologia Fanów 2009
Czarnoksiężnik z Północy
Ziemia skuta lodem
Dziewiąty mag - A.R. Reystone
Bitwa o Skandię - John Flanagan
Odwet orków
GONE – Zniknęli. Faza pierwsza: Niepokój
Kroki w nieznane 2008 - Antologia
Płonący most - John Flanagan
Ruiny Gorlanu - John Flanagan
Wojna goblina - Jim C. Hines
Świeca na wietrze - T. H. White
Odźwierny - Marina i Siergiej Diaczenko
Zamek Lorda Valentine'a - Robert Silverberg
Polaris - Jack McDevitt
Powrót orków - Michael Peinkofer
Alicja i Ciemny Las - Jacek Piekara
Droga Goblina - Jim C. Hines
Neuroshima: Łowca - Gabriel Kasprzak
Stacja tranzytowa/Rezerwat goblinów - Clifford D. Simak
Rycerz spod ciemnej gwiazdy - T. H. White
Obóz koncentracji - Thomas M. Disch
Astropia
451° Fahrenheita - Ray Bradbury
451° Fahrenheita - Ray Bradbury
Vita Nostra - Marina i Siergiej Diaczenko
Babel 17 - Samuel R. Delany
Wiedźma z lasu - T.H. White
Rytuał - Marina i Siergiej Diaczenko
Miasto szaleńców i świętych - Jeff VanderMeer
Miecz dla króla - T.H. White
Jak NIE zginie ludzkość - Andrzej Zimniak
Nadzy ludzie - Kir Bułyczow
Mąż czarownicy. Wielki czas - Fritz Leiber
Smykałka do wojny - Jack McDevitt
Najdłuższa podróż. The Best off... - Poul Anderson
Trzęsienie ziemi - Kir Bułyczow
Żołnierze kosmosu - Robert A. Heinlein
Wojna Zombie - Max Brooks
Niedobry Królewicz Karolek - John Moore
Astralnia - Zuzana Minichova
Rytuał, tom 2 - Dušan Fabián
Rytuał, tom 1 - Dušan Fabián
Zombie Survival - Max Brooks
Krąg doskonały - Sean Stewart
Powrót do Whorla - Gene Wolfe