Zaloguj się
Jeśli ktoś do tej pory nie miał styczności z twórczością Terry'ego Pratchetta (jest ktoś taki?), wypada na wstępie wyjaśnić, że Pratchett to jeden z najbardziej znanych autorów fantasy. Nie pisze jednak dzieł typowych dla tego gatunku, a jego specjalnością jest swego rodzaju pastisz typowych książek fantastycznych. Świat Dysku jest po prostu inny – tutaj niemal nic nie działa w zgodzie z logiką. Jeśli ktoś nie lubi takich połączeń, to zapewne już teraz jest nieprzychylnie nastawiony do Niewidocznych Akademików, ale dajcie temu autorowi szansę!
Niewidoczny Uniwersytet staje na krawędzi katastrofy. Jej przyczyną nie jest tym razem działalność samych magów, nie dochodzi do żadnej pokręconej inwazji na miasto, a lud przestraszony nadchodzącą apokalipsą nie stoi u bram. Nie, tym razem stało się coś gorszego. Magom grożą cięcia budżetowe, które mogą zamienić ich życie w piekło. Zmniejszenie liczby posiłków do jednej trzeciej dotychczasowego standardu (czyli do trzech) i podobne ograniczenie wyboru serów jest nie do przyjęcia! Magom w oczy zagląda strach, a by ocalić swoje tradycje, muszą wyjść na boisko i bez używania magii wygrać mecz piłki nożnej. Problem polega na tym, że magowie nie mają zielonego pojęcia, o co w tym sporcie chodzi. Ba! Nie wiedzą nawet, co motłoch w tym widzi. Jednak na skutek zbiegu okoliczności i dzięki interwencji lorda Vetinari całość może nie przypominać scen batalistycznych z obrazów przedstawiających minione dzieje. To dobre wieści, tym bardziej że przy dotychczasowych zasadach w czasie rozgrywek częściej padały trupy niż gole...
Najnowsza książka Pratchetta nie jest jednak opowieścią o sporcie – większą rolę grają tu uczucia kibiców. Dostajemy od autora pełen przegląd osobowości (osobliwości?), od ludzi, którzy nie mogą znieść tej gry, do fanatycznych kiboli, dla których zadyma po meczu jest ważniejsza niż samo widowisko. Prócz głównego wątku rozwija się także historia miłosna, a wszystko zaprawione jest swoistymi rozważaniami na temat tolerancji. Autor jak zwykle zaskakuje, mamy tutaj diablo inteligentnego goblina (a nawet więcej niż goblina), szacownych profesorów ganiających za piłką, poznajemy opowieść o młodzieńczych marzeniach, drugi magiczny uniwersytet i oficjalnego Złego Człowieka. Fajnym akcentem jest powrót postaci znanych już wcześniej, ale jakby niedocenianych – poszczególni profesorowie, zwłaszcza profesor Hix, wypadają niesamowicie. Na plus można też policzyć obecność Rincewinda, który często jest pomijany w książkach, których akcja dzieje się na Niewidocznym Uniwersytecie, oczywiście o ile sam nie jest ich głównym bohaterem.
Styl Pratchetta jak zwykle jest lekki, a zarazem skłania do pewnych refleksji na tematy bynajmniej nie związane ze sportem. Czym jest tolerancja? Co kryje się za ogólnie znanymi przesądami? Czy warto gonić za marzeniami? Autor jakby mimochodem stara się znaleźć odpowiedzi na te pytania. Nie znaczy to, że Niewidoczni Akademicy są jakimś Traktatem o tolerancji Woltera, ubranym w kolorowe szaty Świata Dysku. Wszystko jest takie jak było, tylko teraz przy lekturze można złapać się na myśleniu o co w tym wszystkim chodzi?
. Przy czym cały czas towarzyszy czytelnikowi uczucie, że Świat Dysku nie różni się tak bardzo od naszej kuli. Problemy są takie same, tylko rozwiązania inne.
Akademików czyta się szybko i przyjemnie, co jest niewątpliwą zaletą. Najnowsza książka Pratchetta uniknęła tego, co zarzucano kilku poprzednim częściom cyklu – wtórności. Podejście do Świata Dysku jest tym razem całkowicie inne i trudno znaleźć cokolwiek, co można by określić jako kalkę znanych już nam historii. Czy warto kupić? Pewnie! Pratchett dostarczy rozrywki, uderzy w poważniejszy ton i... zostawi (znów!) z pewnym uczuciem niedosytu. Nie jest to nic złego, a wręcz przeciwnie. Świadczy tylko o tym, że nowe dzieła tego autora nie tracą na świeżości – po prostu Pratchett trzyma stary, dobry poziom.
| Tytuł: | Niewidoczni Akademicy |
|---|---|
| Seria: | Świat Dysku |
| Autor: | Terry Pratchett |
| Wydawca: | Prószyński i S-ka |
| Rok: | 2010 |
| Stron: | 400 |
| Ocena: | 5- |
Star Wars: Antologia Fanów 2009
Czarnoksiężnik z Północy
Ziemia skuta lodem
Dziewiąty mag - A.R. Reystone
Bitwa o Skandię - John Flanagan
Odwet orków
GONE – Zniknęli. Faza pierwsza: Niepokój
Kroki w nieznane 2008 - Antologia
Płonący most - John Flanagan
Ruiny Gorlanu - John Flanagan
Wojna goblina - Jim C. Hines
Świeca na wietrze - T. H. White
Odźwierny - Marina i Siergiej Diaczenko
Zamek Lorda Valentine'a - Robert Silverberg
Polaris - Jack McDevitt
Powrót orków - Michael Peinkofer
Alicja i Ciemny Las - Jacek Piekara
Droga Goblina - Jim C. Hines
Neuroshima: Łowca - Gabriel Kasprzak
Stacja tranzytowa/Rezerwat goblinów - Clifford D. Simak
Rycerz spod ciemnej gwiazdy - T. H. White
Obóz koncentracji - Thomas M. Disch
Astropia
451° Fahrenheita - Ray Bradbury
451° Fahrenheita - Ray Bradbury
Vita Nostra - Marina i Siergiej Diaczenko
Babel 17 - Samuel R. Delany
Wiedźma z lasu - T.H. White
Rytuał - Marina i Siergiej Diaczenko
Miasto szaleńców i świętych - Jeff VanderMeer
Miecz dla króla - T.H. White
Jak NIE zginie ludzkość - Andrzej Zimniak
Nadzy ludzie - Kir Bułyczow
Mąż czarownicy. Wielki czas - Fritz Leiber
Smykałka do wojny - Jack McDevitt
Najdłuższa podróż. The Best off... - Poul Anderson
Trzęsienie ziemi - Kir Bułyczow
Żołnierze kosmosu - Robert A. Heinlein
Wojna Zombie - Max Brooks
Niedobry Królewicz Karolek - John Moore
Astralnia - Zuzana Minichova
Rytuał, tom 2 - Dušan Fabián
Rytuał, tom 1 - Dušan Fabián
Zombie Survival - Max Brooks
Krąg doskonały - Sean Stewart
Powrót do Whorla - Gene Wolfe