Homo bimbrownikus - recenzja druga
BAZYL, data: 2009-12-22, Komentarze: 0.

Homo bimbrownikus

Od dawna wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazywały na to, że Andrzej Pilipiuk się kończy. Pierwszy raz pomyś­lałem o tym przy okazji Operacji Dzień Wskrzeszenia, a potem nie było lepiej. Najdo­bitniej może o tym świadczyć choćby cykl Oko jelenia – już nie taki dobry jak pierwsze powieści skądinąd bardzo sympatycznego pisarza, pisany na ilość a nie jakość, który potrafił znudzić do tego sto­pnia, że wraz z ilością przeczy­tanych stron spadała chęć kupienia kontynuacji.

Na podobną przypadłość cierpi nowy tom przygód Jakuba Wędrowycza. Wszystko co poz­najemy w Homo bimbrow­nikusie trąci brakiem ory­ginalności. Mamy tutaj głównego bohatera i jego przyjaciela Semena, mamy problem z mieszkańcami Dębinki, rozweselające trunki, okultyzm improwizowany, podróże w czasie, dosadny humor i grę słowną, pościgi, ucieczki i zjawiska nadprzyrodzone. Niestety – wszystko to już nieco zwietrzałe.

Wędrowycz zresztą nigdy nie był specjalnie górnolotną lekturą. Genialnie wykreowany główny bohater, nieco papierowe inne postacie, banalne historie, napisane najwyżej poprawnie i zaskakujący pomysł, genialna puenta. O ile na siłę do tego schematu można odnieść trzy opowiadania, które znalazły się na początku tego tomu, o tyle utwór tytułowy jest nudny, rozwleczony i niezaskakujący.

Co więcej, bardzo szybko można znaleźć schematy powta­rzające się w tej historii – do walki z przeciwnikami bimbrownik potrzebuje odpowiednich składników, zatem wyrusza na ich poszukiwanie. Zdobywa je, potem traci, a na koniec i tak radzi sobie bez nich. Albo pozwala Semenowi na próbowanie jego rozwiązań, gdy wie, że i tak do niczego one nie doprowadzą i będzie musiał wszystko zrobić po swojemu. Byle więcej stron, byle książka była grubsza...

Humor także wydaje się być nieco zleciały. Chłopak myślący tylko o tym, żeby przelecieć ładną kultystkę, bohaterowie tracący ubranie i biegający nago po mieście, pokazywanie pośladków do telewizora-komunikatora – to chyba dobrze obrazuje jego poziom. Na domiar złego Homo bimbrownikusowi brakuje dobrego pomysłu.

Fabuła tego tekstu opowiada o nawróconych mieszkańcach Dębinki, którzy zwracają się do swojego największego wroga z prośbą o pomoc w odnalezieniu jednego z nich, młodego Radka. Licealista został podstępnie zwabiony przez dziadka-szamana do Warszawy, gdzie staje się częścią bandy kultystów chcących wywołać apokalipsę. W międzyczasie pojawi się także opozycyjna grupa kultystów – Słowian – których celem jest zniszczenie konkurencji. Jeśli dodamy do tego kościelną inkwizycję, pojawiających się sporadycznie wikingów w ich służbie (normalnie wziąłbym to jako aluzję do ćwiekowego Kłamcy, ale nie wiem czy nie byłoby to przypisywaniem motywów autorowi, który skonstruował fabułę na zasadzie kogla-mogla, do którego wrzucał absolutnie wszystko, a potem na siłę wiązał zależnościami przyczynowo-skutkowymi) i dresiarzy o bardzo małych rozumkach, to mamy już chyba pełny przegląd sytuacji.

Homo bimbrownikus nie jest książką ciekawą. Czyta się to lekko, nierzadko z uśmiechem wykwitłym na twarzy, ale mizeria tego tomu widoczna jest na każdym kroku. Trudno polecić ją nawet miłośnikom postaci egzorcysty-amatora, zaś wszystkim, którzy jeszcze nie znają cyklu, radziłbym trzymać się od niej z daleka. Obawiam się, że rozpoczęcie przygody z Wędrowyczem od tego tomu może skazać czytelnika na awersję do poprzednich części – które przecież wcale nie były najgorsze.

Tytuł: Homo Bimbrownikus
Seria: Przygody Jakuba Wędrowycza, tom 6
Autor: Andrzej Pilipiuk
Wydawca: Fabryka Słów
Rok wydania: 2009
Stron: 360
Ocena: 2+

Dziękujemy Fabryce Słów za egzemplarz do recenzji.

Dodaj komentarz:

Tytul: *
Tresc: *
Podpis: *
e-mail:
Aby zabezpieczyc adres przed spamem zamien dowolna kropke na .SPAMik.
Token: Token
Tu przepisz: *

* Pola sa wymagane

wszystkie | film | fragmenty | komiks | literatura | muzyka
---
=>
Gone - Zniknęli: Faza 5 - Ciemność - fragment
Michael Grant, Komentarze: 0

=>
Uczta dusz - recenzja książki
Paweł 'Oso' Czykwin, Komentarze: 0

=>
Starcie demonów - recenzja książki
Mateusz Pitulski, Komentarze: 0

=>
Wilczy brat - recenzja książki

=>
Saga - recenzja książki
Łukasz "Strider" Hajdrych, Komentarze: 0

=>
Łowca Złodziei – recenzja książki
Szymon „CoB” Moliński, Komentarze: 1


forum | sesje rpg | konwenty | blogi | galerie | irc
---
=>
Co obecnie czytacie?
Deep, 2012-05-19, Odpowiedzi: 835

=>
Harry Potter
rafo5000, 2012-04-27, Odpowiedzi: 111

=>
Filmy
Alien, 2012-04-24, Odpowiedzi: 1034

=>
Lost
Alien, 2012-04-14, Odpowiedzi: 10

=>
Gra o Tron
Wevewolf, 2012-04-07, Odpowiedzi: 15

=>
Manga i Anime
Alucard, 2012-04-04, Odpowiedzi: 857



artykuły | nowości | blogi
---
=>
Eragon – recenzja filmu
Ostatni: EragonCienioBójca, 2012-05-11 15:29:54

=>
Zmierzch - recenzja książki Stephenie Meyer
Paweł 'Oso' Czykwin, Komentarze: 235
Ostatni: BAZYL, 2012-05-08 22:39:43

=>
Zwiadowcy: Oblężenie Macindaw - recenzja
Ostatni: Azarak, 2012-04-29 21:50:04

=>
Okup za Eraka - recenzja książki
Ostatni: Azarak, 2012-04-29 21:39:34

=>
Łowca Złodziei – recenzja książki
Szymon „CoB” Moliński, Komentarze: 1
Ostatni: Łędina, 2012-04-26 00:58:00

=>
Sacred. Kroniki Ancarii I: Anielska krew - recenzja
Ostatni: Musel, 2012-04-09 12:06:00

Redakcja | Współpraca | Prawa Autorskie | Reklama
© Tawerna RPG 2000-2012. Pewne prawa zastrzezone. ISSN 1895-0000