Alicja w Krainie Czarów - recenzja
Narmo, data: 2010-03-09, Komentarze: 0.

Była szansa, był potencjał

Alicja w Krainie Czarów

Dokładnie pamiętam, jak wstrząsające dla mojej dziecięcej psychiki były zaświaty Soku z żuka. Kiedy jako dwunastolatek oglądałem film Burtona po raz drugi, uznałem, że nie jest straszny, lecz dziwny, a nawet głupi. Oglądając go po raz trzeci, dziesięć lat później, dostrzegłem w Burtonie mistrza gry konwencjami, cyrkowego nekromantę, który uwielbia absurdalne i groteskowe zabawy.

Podczas poszukiwań kolejnych filmów, zacząłem sobie przypominać inne dziwolągi z dzieciństwa , takie jak Edward Nożycoręki czy Jeździec bez głowy, które w rzeczywistości okazały się wyśmienitymi filmami. Gruba Ryba oraz Gnijąca panna młoda także mnie nie zawiodły.

Jak to często z nowymi filmami bywa, w przypadku Alicjizaczęło się od trailera. Wspaniały, wspaniały obraz: Kapelusznik przypominający Beetlejuice’a, ale jeszcze bardziej rozczochrany, ubrana w dworską suknię Królowa przywodząca na myśl gwiazdę horrorów klasy C, szczerzący zęby kot (także w komi-horrorowej scenerii), bliźniacy wyglądający na sadystów. Wszystko to wydało mi się niesamowicie atrakcyjne, więc zacząłem zachodzić w głowę, jakimi niedorzecznościami rozbawi/zaskoczy/przerazi nas Burton.

Początek filmu: poczułem tani obyczaj, zapachniało dziewiętnastowieczną prozą dziewczęcą: wytworne suknie, konwenanse towarzyskie, kandydat na męża, ciepłe rozmowy z ojcem, jedynym przyjacielem w świecie. Motywy z Montgomery, Jane Austen czy Eleanor Porter. Związek ich twórczości z twórczością Burtona można by określić jako SKRAJNIE daleki.

Alicja w Krainie Czarów

Uśmiechałem się w duchu, przewidując, że to działanie świadome i widzowie zostaną za chwilę powaleni na kolana silnym, nierealistycznym zwrotem akcji.

Czekał mnie zawód. Pewna zmiana nastąpiła… jednak nie taka, jakiej entuzjasta Burtona by oczekiwał. Jeśli zastanowić się głębiej, dotknęła ona wyłącznie sfery wizualnej. Postacie wyglądają świetnie, są pokraczne, niezgrabne, przerysowane. Kraina Czarów również zachwyca: widzimy ciemnozielone, przekwitłe lasy, ruiny miasta, krajobrazy pozbawione harmonii. Na tym koniec. W tym konkretnym przypadku oczekiwałem więcej, oczekiwałem fabuły, czarnego humoru, dawki scen szokujących, jednocześnie strasznych i zabawnych.

Alicja w Krainie Czarów

Burtonowskie elementy pojawiały się, i owszem, jednak ich forma wydawała się mocno uładzona, żeby nie rzec disneyowska. Odniosłem wrażenie, że zarówno historia, jak i przedstawiony świat dawały reżyserowi ogromne możliwości, a on z nich zrezygnował na rzecz stworzenia filmu familijnego, na który można wybrać się rodzinnie w sobotnie popołudnie, zaopatrując się wcześniej w odpowiedni (niezbędny!) ekwipunek w kino-bufecie.

Nie żebym gardził takim kinem, absolutnie nie. Uważam po po prostu, że Tim Burton marnuje się w takiej konwencji. Mimo wszystko nie chciałbym, aby wyreżyserował kolejną część – skądinąd sympatycznej myszki (szczurka?) – Stuarta Malutkiego.

Żeby nie popaść w skrajność – należy przyznać, że Alicja w Krainie Czarów Tima Burtona zawiera pewne pierwiastki charakterystyczne dla jego wcześniejszych produkcji. Niestety są one przytłoczone, wręcz stłamszone, a ich natężenie, w porównaniu ze współistniejącymi w filmie elementami hollywoodzko-disneyowskimi, wydaje się skandalicznie małe.

Alicja w Krainie Czarów

Film może i ogląda się przyjemnie, nie określiłbym go mianem klapy, jednak oczekiwania były znacznie większe. Sam obraz nie wystarcza.

Najbardziej bolesny okazał się jednak finał, w którym Alicja występuje w roli wojownika i poskramia bestię niczym średniowieczny rycerz w heroicznej walce. Rozwiązanie to wydało mi się nad wyraz płytkie i kiczowate, a przede wszystkim sztuczne. Przywołało skojarzenia z młodzieżowymi serialami fantastycznymi, w których motyw walczącego nastolatka-rycerza zdaje się odpowiadać na skryte marzenia młodego widza o przeżyciu podobnej przygody.

Reżyser podobno uprzedzał, że film ma mieć nieco lżejszą atmosferę, ja jednak wolę twórczość Tima Burtona w zupełnie innej estetyce.

Tytuł: Alicja w Krainie Czarów [Alice in Wonderland]
Reżyseria: Tim Burton
Scenariusz: Linda Woolverton
Obsada: Johnny Depp, Mia Wasikowska, Helena Bonham Carter, Anne Hathaway, Crispin Glover
Rok: 2010
Czas: 108 minut
Ocena: 3+

Dodaj komentarz:

Tytul: *
Tresc: *
Podpis: *
e-mail:
Aby zabezpieczyc adres przed spamem zamien dowolna kropke na .SPAMik.
Token: Token
Tu przepisz: *

* Pola sa wymagane

wszystkie | film | fragmenty | komiks | literatura | muzyka
---
=>
Gdzie Indziej - fragment
Gabrielle Zevin, Komentarze: 0

=>
Zbieracz Burz, tom 2 - fragment
Maja Lidia Kossakowska, Komentarze: 0

=>
Dziedzictwo - fragment
Melissa de la Cruz, Komentarze: 0

=>
Pustynna włócznia - recenzja
Paweł 'Oso' Czykwin, Komentarze: 0

=>
Wiedźma Opiekunka, tom 1 - recenzja
Łukasz "Strider" Hajdrych, Komentarze: 0

=>
Diabeł. Autobiografia - fragment
Tosca Lee, Komentarze: 0


forum | sesje rpg | konwenty | blogi | galerie | irc
---
=>
Manga i Anime
Brzoza, 2010-09-08, Odpowiedzi: 818

=>
Doctor Who i spinoffy
Brzoza, 2010-09-08, Odpowiedzi: 61

=>
Co obecnie czytacie?
No Name, 2010-09-01, Odpowiedzi: 623

=>
Kino Tarantino
Craw, 2010-08-21, Odpowiedzi: 17

=>
Howard Phillips Lovecraft
CoB, 2010-08-05, Odpowiedzi: 13

=>
Magia Śródziemia - Hobbit, Władca Pierścieni i Silmarillion
Einherjer, 2010-08-04, Odpowiedzi: 244



artykuły | nowości | blogi
---
=>
Sacred. Kroniki Ancarii I: Anielska krew - recenzja
Ostatni: MK, 2010-09-07 19:27:24

=>
Dragon Age: Utracony tron - recenzja
Ostatni: Pazio13, 2010-09-05 21:18:13

=>
Księżyc w nowiu - recenzja książki
Paweł 'Oso' Czykwin, Komentarze: 103
Ostatni: pati, 2010-09-05 10:33:39

=>
Zmierzch - recenzja książki Stephenie Meyer
Paweł 'Oso' Czykwin, Komentarze: 221
Ostatni: Fajna, 2010-09-04 14:33:55

=>
Przed świtem - recenzja książki
Paweł 'Oso' Czykwin, Komentarze: 74
Ostatni: Dąbrii, 2010-09-01 18:45:31

=>
Malowany człowiek, księga II - recenzja
Paweł 'Oso' Czykwin, Komentarze: 9
Ostatni: sam Konrad, 2010-08-31 13:49:43


=>
BAZYL, 2010-09-08 16:41:01

=>
BAZYL, 2010-09-07 18:27:51

=>
BAZYL, 2010-09-06 22:24:55

=>
BAZYL, 2010-09-06 16:12:52

=>
BAZYL, 2010-09-05 23:33:42

=>
BAZYL, 2010-09-05 19:00:03

Redakcja | Współpraca | Prawa Autorskie | Reklama
© Tawerna RPG 2000-2010. Pewne prawa zastrzezone. ISSN 1895-0000